Kolejny miesiąc starania się o dziecko zakończony fiaskiem. Tym razem się cieszę, bo za chwilę może się okazać, że czeka nas przeprowadzka nie wiadomo gdzie.
Jest takie powiedzenie, przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej - ja przez chwilę odpuściłam i taki oto skutek.
Mam nadzieje, jednak że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Może pora w końcu mieć coś swojego. Znalazłam dom, miejsce, które strasznie mi się podoba. Musi być nasz!!!
Ostatni czas sporo nerwów mnie kosztuje. A wiele jeszcze przede mną.
Eh....
środa, 29 sierpnia 2018
wtorek, 24 lipca 2018
niedziela, 15 lipca 2018
Czas mija
Myślałam że zajście w ciążę będzie proste. Decyzja podjęta, myk i już. Trzeci miesiąc próbujemy, mam nadzieje że się uda. Za długo zwlekałam. Trzeba się brać do roboty :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)