35 lat minęło :)
Wczoraj odbyliśmy wycieczkę do Krakowa. Pogoda nam dopisała. Słoneczko przygrzewało. Na spacer idealnie. Na wycieczkę gondolą też.
Stare miasto oczywiście zatłoczone. Turyści i jeszcze raz turyści.
Tym razem zwiedzaliśmy Muzeum Narodowe w Sukiennicach i Wawel z katedrą, dzwonem Zygmunta i grobami królewskimi.
Z aspektów kulinarnych tym razem się nie zawiedliśmy. Pyszny Kebab i Falafel na ulicy Floriańskiej.
Oraz kolejne odkrycie roku Lody. Lodziarnia mieści się na ulicy św.Tomasza przy Floriańskiej.
https://www.facebook.com/lodziarniarinella/
Dawno tak pysznych nie jadłam. Przy następnej wizycie na pewno spóbuję nowych smaków :)
czwartek, 9 czerwca 2016
sobota, 28 maja 2016
Wilkowyje czyli Jeruzal
Cel osiągnięty. Mamrot kupiony ,laweczka zaliczona. Przy okazji wpadliśmy na kebaba u sulejukowej Sam kebab dobry ale sos mimo że ostry czuć chemią. Hamburger pełen sztucznego sosu i prazonej cebulki a przy tym warzyw nie ma co szukać. Jednym słowem nie polecam. Pierogi też były ale jakoś nie mieliśmy ochoty próbować kolejnego dania z mikrofali.
wtorek, 24 maja 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)